Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opaska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 czerwca 2016

13 opasek do zadań specjalnych

Od dawna nurtowało mnie pytanie czy mogę stworzyć coś niesłychanie kolorowego - bo już nie raz mi się wydawało, że teraz to będą wszystkie kolory, a potem jakoś tak wychodziło jak zwykle - dużo szarości, bieli i niebieskiego...

I moja przygoda z kolorami nabrała "koloru", kiedy pewna znana i lubiana - na pewno przeze mnie pani fotograf powiedziała, że potrzebuje takich właśnie kolorowych kwiatuszko-opasek do pewnego projektu fotograficznego. Szczegółów nie mogę zdradzić, ale zapraszam do śledzenia jej facebook'owej strony :) Na pewno w końcu tam zagości...

A ja wybrałam wzór (znajdziecie go tutaj) i zabrałam się do dziergania kwiatuszków. A więc oto i one - moje kolorowe opaski do zadań specjalnych :) Uważam, że najładniej wygląda ich cała trzynastka!







Ania

środa, 4 lutego 2015

A wszystko zaczęło się z braku pomysłu :)

Jest jedna i wyjątkowa Pani Fotograf – na imię jej Beata, która potrafi robić piękne zdjęcia. Poszukuje różnych pomysłów do swoich zdjęć i umówiłyśmy się, że raz na jakiś czas będziemy jej z Marysią podrzucać coś do sesji dla dzieci.



Więc pełna zapału zabrałam się do myślenia co by tu zrobić i zakupiłam nowe włóczki, żeby mieć dużo możliwości. I tutaj niestety dopadł mnie twórczy impas – niby dużo pomysłów, ale nic nie chciało z tego powstać w rzeczywistości. Głowiłam się i głowiłam i zamarzyłam o „włochatej” włóczce – takiej do której nigdy się nie dotykałam. Przekopałam swoje zasoby i znalazłam. Było jej dość niewiele więc i pomysł musiał być dość mały. 











W taki oto sposób powstała opaska do przewiązywania na główce – dekoracyjna i przytulajka – do owijania na zdjęciu /jeśli to rzeczywiście ma takową nazwę/ i tak rach-ciach nie wiadomo kiedy powstały w bladym różu dwie rzeczy – mnie zachwyca sposób w jaki wychodzą na zdjęciach – chociaż ja nie umiem uchwycić tego w swoim obiektywie tak pięknie jak Becia – ale poczekajcie tylko – jak ona zaszaleje to … będzie pięknie :) A tymczasem muszą wystarczyć moje zdjęcia.

 




 



Dla zainteresowanych: kwiatek i opaska powstały w mojej głowie bez wzoru, a pomysł na przytulajko-otulinkę zaczerpnęłam stąd.







Ania